Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Wrzesień 2013

Msza św. żałobna zostanie odprawiona w dniu 28 września br. (sobota) o godz. 14.00 w Michałowicach w kościele parafialnym p.w. W.N.M Panny w Michałowicach przy ul. Szkolnej 11 (dojazd kolejką WKD ze stacji kolejki przy Dworcu Centralneym – 20 minut), po czym nastąpi odprowadzenie do grobu na cmentarzu w Michałowicach.


Więcej infomacji tutaj

Reklamy

Read Full Post »

Był początek lat dziewięćdziesiątych. Byłem wtedy prorektorem Szkoły Liderów Katolickich, która powstała przy Zgromadzeniu Zmartwychwstańców na ul. Chełmskiej w Warszawie. Pierwsze rekolekcje dla studentów tej szkoły odbyły się w diecezjalnym domu rekolekcyjnym w Wesołej (wtedy nie było jeszcze diecezji praskiej). Dyrektorem tego domu była Maria Kominek OPs.
Już w trakcie pierwszych rozmów dotyczących spraw organizacyjnych doszliśmy do wniosku, że „nadajemy na tych samych falach”. Od tego momentu nasz kontakt, aż po dzień dzisiejszy, był w zasadzie codzienny, głównie telefoniczny. Spotykaliśmy się towarzysko, czy „służbowo” raz na parę miesięcy za wyjątkiem okresów, gdy współpracowaliśmy przy jakimś konkretnym, wymagającym spotkań, dziele.

Tak było np., gdy Maria Kominek OPs zaczęła prowadzić zajęcia w Szkole Liderów Katolickich. Tak było np., gdy przygotowywaliśmy razem jedne z pierwszych programów publicystycznych w telewizji TRWAM z udziałem, między innymi Filipa Adwenta i jego córek. Razem z Filipem Adwentem opowiadali o swojej miłości do Polski.

Tak było, gdy razem zaangażowaliśmy się w sprawę obrony Krzyza na Krakwoskim Przedmeiściu i razem prowadziliśmy przez rok stronę „W obronie Krzyża”, która relacjonowała dzień po dniu wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu.

Na początku XXI w. założyliśmy razem Internetową Gazetę Katolików (obecny adres: krajski.com.pl). Była to jeszcze bardzo „przedpotowa” strona i prowadziło się ją przez program „pajączek”. Nigdy się nie nauczyłem tego skomplikowanego programu i wszystkie zabiegi techniczne oraz wszystkie wpisy (aż do dziś) były dziełem Marii Kominek OPs.

Potem utworzyliśmy takie strony jak „Przyjmujmy Komunię Świętą na kolanach” czy „Ku Konfederacji Barskiej”. Maria Kominek OPs prowadziła równolegle strony internetowe III Zakonu Dominikańskiego oraz stronę MAriaKominek OPs. Napisała ponad 100 artykułów, opublikowanych w katolickiej prasie (między innymi w „Naszym Dzienniku”) i w Internecie na wielu, w tym bardzo znanych, portalach.

Napisała książki „Rozważania Drogi Krzyżowej”, „Objawienia Najświętszej Maryi Panny, Historia i refleksje”, „Spójrz”, „Słuchaj”. Była redaktorką takich, między innymi, książek jak: „W obronie Krzyża”, „Przyjmujmy Komunię Świętą na kolanach”, „Podstawy naszej wiary”.

Wszystkie te prace, jak również przygotowywane przez Nią modlitewniki i dokumenty III Zakonu Dominikańskiego ukazały się w prowadzonym przeze mnie Wydawnictwie św. Tomasza z Akwinu.

We wszystkich sprawach radziłem się Jej i z Nią konsultowałem korzystając z Jej wielkiej mądrości, z jej katolickiego i polskiego myślenia. Byłem świadkiem tego, że całe swoje życie, większość swojego czasu oddawała Bogu, Kościołowi i Polsce. Jednocześnie jednak jako przykładna, żona, matka i babcia wiele uwagi i troski poświęcała mężowi, swoim dzieciom i wnukom.
W dniu 2 września 2013 r. ukazała się nakładem Wydawnictwa św. Tomasza z Akwinu Jej ostatnia książka, nad którą pracowała w ostatnich chwilach swojego życia, książka stanowiąca w jakiejś mierze podsumowanie Jej życia – „Pokochać Boga, Kościół i Polskę”.

Maria Kominek OPs, była kilkadziesiąt lat dominikanką świecką. Z wykształcenia była fizykiem i teologiem. Pracowała wiele lat jako katechetka.
Urodziła się w Bułgarii w prawosławnej, patriotycznej, rodzinie. W pewnym momencie, w wyniku wieloletniej refleksji została katoliczką uznając, że jest to jedyna prawdziwa religia.

Następnie została Polką uznając, że Polska to najwspanialszy kraj na świecie. Pokochała Polski Naród, Polską Kulturę i Polską Tradycję i utożsamiła się z nimi w pełni.

Powiedziała w jednym z wywiadów: „Polska jest w moim sercu, duszy i umyśle”.
W Jej wypowiedziach z ostatnich lat przebijał żal, że Polska nie jest dziś do końca Polską, że nie jest prawdziwie niepodległa i wolna.
Módlmy się o Wieczną Radość dla Niej.

Boże, który zawsze się litujesz i przebaczasz, pokornie Cię błagamy, nie oddawaj w moc nieprzyjaciela i nie zapominaj na wieki duszy Twojej służebnicy Marii Kominek, której dzisiaj kazałeś odejść z tego świata, lecz rozkaż Świętym Aniołom wprowadzić ją do niebieskiej ojczyzny, a ponieważ Tobie wierzyła i ufała, niech nie ponosi kar piekielnych, lecz posiądzie szczęście wieczne.

Zmiłuj się, Panie, nad duszą Twojej służebnicy Marii Kominek, za którą się modlimy, pokornie błagając Twego miłosierdzia, aby oczyszczona osiągnęła odpoczynek wieczny.

Przyjmij, Panie, nasze modlitwy za duszę Twojej służebnicy Marii Kominek jeżeli pozostała w niej jeszcze zmaza popełnionych na ziemi grzechów, niech ją łaskawie zgładzi Twoje miłosierdzie.

Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

A tu fragment Jej ostatniej książki

http://kukonfederacjibarskiej.wordpress.com/2013/09/05/maria-kominek-ops-dlaczego-zostalam-katoliczka-i-polka-fragment-ksiazki-pt-pokochac-boga-kosciol-polske/

Read Full Post »

Od samego początku istnienia Radia Maryja pojawiały się regularnie w wielkich mediach ataki, często bardzo brutalne i pełne kłamstw, na samo radio i jego Założyciela. W archiwum Radia Maryja są na to tysiące dowodów.
Na rynku księgarskim pojawiła się sygnowana przez wydawcę „Gazety Wyborczej” książka autorstwa dwóch jej dziennikarzy pt. „Imperator” będąca „reporterską biografią twórcy Radia Maryja”.
Książka jest opasłym tomiskiem (liczy 448 stron). Jej autorzy przewertowali wszystkie możliwe archiwa i dokumenty (w tym IPN) poszukując dowodów przeciwko Ojcu Dyrektorowi i przedstawili w niej wyniki swojego śledztwa. I co? I nic. Ani śladu jakiegokolwiek „przestępstwa”.
Autorzy ksiąąki przesłuchali tysiące świadków, osób, które zetknęły się z o. dr. Tadeuszem Rydzkiem w jego dzieciństwie, młodości, w Polsce, w Niemczech, gdy był duszpasterzem w Krakowie czy Szczecinku, gdy zakładał radio Maryja i gdy tworzył inne dzieła. Świadkowie pochodzą ze wszystkim okresów życia Ojca i miejsc, gdzie przebywał aż po dzień dzisiejszy. I co? I nic. Ani śladu jakiegokolwiek „przestępstwa”.
Pozostały im obraźliwe pytania i sugestie, które starają się mnożyć i odnosić do wielu momentów biografii Założyciela Radia Maryja.
Autorzy pochodzą wyraźnie z zupełnie innego świata niż przeciętny Polak. Wydaje im się, że „Imperator” to negatywne świadectwo, że wystarczy przytoczyć bez komentarza dziesiątki wypowiedzi Ojca Dyrektora, innych Ojców, osób występujących w Radio Maryja (w tym niżej podpisanego), by go skompromitować.
Jakie to są wypowiedzi?
Są to oceny współczesnej polskiej rzeczywistości, analizy pewnych zjawisk, informacje na temat różnych zagrożeń. Gdy te teksty czyta słuchacz radia Maryja może nie umieć odpowiedzieć na pytanie: „dlaczego zostały umieszczone w książce, której wyraźnym celem jest przedstawienie o. dr. Tadeusza Rydzyka w najgorszym świetle?”. Stwierdzi najwyżej, że „to jest prawda” albo „to jest rzetelna informacja” albo „to jest wnikliwa analiza tego zjawiska”.
Dla autorów książki sam fakt, że ktoś mówi, że „Polacy nie są antysemitami”, że „trzeba kochać Polskę”, że „za zamachem smoleńskim stała masoneria rytu francuskiego” itp. jest już kompromitujący i wydaje najgorsze świadectwo Radiu Maryja.

Książka „Imperator” jest świadectwem, ale nie jest świadectwem dotyczącym Ojca Dyrektora. To świadectwo skrajnego subiektywizmu „Gazety Wyborczej”, zagubienia ludzi z nią związanych.
Czy ta książka może szkodzić?
Jest tendencyjna i pełna skrywanego z trudem jadu, delikatnie mówiąc jadu niechęci. Sączy, pomijając fakty, jakaś truciznę. Ktoś może się więc nią zatruć, ale raczej tylko ktoś, kto już jest w jakiejś mierze zatruty lub ktoś bezrefleksyjny, kto nie zauważy, że brak w książce argumentów, ale zarazi się niechęcią przyswajając w swoim myśleniu obraźliwe pytania i sugestie, którymi książka jest nasycona.

Czy jest jakaś odtrutka na „Imperatora”?

Jest nią z pewnością książka, która ukazuje się w tym samym okresie, książka pt. „Bo do radości jesteśmy stworzeni”. Jest to obszerny wywiad, który przeprowadził Michał Krajski z o. Piotrem Andrukiewiczem, który, przypomnijmy, posługiwał w Radiu Maryja przez 18 lat, prawie od samych jego początków, a obecnie przechodzi rekonwalescencję po ciężkiej chorobie.

Ta książka jest, co rzuca się w oczy, autentycznym świadectwem dotyczącym tego samego tematu, co książka „Imperator”. Jest świadectwem miłości do Boga, Kościoła, Polski, człowieka. Jest świadectwem, że opisywane dzieła to dzieła Boże, które tworzą ludzie Bogu oddani, ludzie, których celem jest w pierwszym rzędzie realizacja przykazania miłości Boga i miłości człowieka.

Read Full Post »

Króluj nam Chryste!
Podczas, gdy w wielu Parafiach księża wręcz nakazują przyjmowanie Pana
Jezusa na stojąco, chciałbym podać przykład, że w jednej z Parafii w
Diecezji Szczecińsko Kamieńskiej jest akurat odwrotnie.
Otóż w czasie ostatniego Wielkiego Postu prowadziłem w tej Parafii
Rekolekcje Wielkopostne i ku mojemu zdziwieniu, kiedy przyszło do
udzielania Komunii Św. wszyscy przyjmują Pana Jezusa klęcząc.
Zapytałem ks. proboszcza czy on taki zwyczaj zastał obejmując tę
Parafię. On mi odpowiedział, że nie. właśnie wprowadził przyjmowanie
Pana Jezusa na klęcząco.
A właściwie to ludzie sami chcieli w taki sposób przyjmować Pana
Jezusa, po wyjaśnieniu przez księdza proboszcza, jak ważnym jest oddanie
należnej czci Panu Bogu.
Przy tym sam ksiądz proboszcz (chciałbym zaznaczyć – młody
kapłan z kilkunasto- letnim stażem kapłańskim), podczas przeistoczenia
przyklęka na oba kolana przed Jezusem eucharystycznym i przez chwilę
adoruje Pana Jezusa.
Tutaj jak widzimy ważny jest przykład idący z góry. W myśl
starego rzymskiego przysłowia: werba docent, exempla trahunt – tzn słowa
uczą ale przykłady pociągają.

ks. Maksymilian M.

Read Full Post »

Read Full Post »

Książka ukazała się 2 września br.
Maria Kominek OPs urodziła się w Bułgarii w prawosławnej, patriotycznej, rodzinie. W pewnym momencie, w wyniku wieloletniej refleksji została katoliczką uznając, że jest to jedyna prawdziwa religia.
Następnie została Polką uznając, że Polska to najwspanialszy kraj na świecie. Pokochała Polski Naród, Polską Kulturę i Polską Tradycję i utożsamiła się z nimi w pełni.
W książce opowiada o swojej drodze do katolicyzmu i polskości, opowiada też o tym w jaki sposób i dlaczego Polska i polskość przeniknięte są katolicyzmem. Wyjaśnia jak to się stało, że Polska ma do spełniania ważna misję w ramach planu Bożego.
W tej perspektywie ukazuje historię Polski, zastanawia się nad teraźniejszością i przyszłością naszej Ojczyzny.
W książce przebija żal, że Polska nie jest dziś do końca Polską, że nie jest prawdziwie niepodległa i wolna.
Znajdujemy w nich również pewne wskazówki dotyczące tego, co powinniśmy jako katolicy i Polacy zrobić.

Stron 64, cena 9.00 (przy zamówieniu większej ilości egzemplarzy znaczna zniżka)

Maria Kominek OPs, dominikanka świecka, z wykształcenia fizyk i teolog, publicysta, redaktor. Autorka książek: „Rozważania Drogi Krzyżowej”, „Objawienia najświętszej Maryi Panny, Historia i refleksje”, „Spójrz”, Słuchaj”. Redaktorka takich, między innymi, książek jak: „W obronie Krzyża”, „Przyjmujmy Komunię Świętą na kolanach”, „Podstawy naszej wiary”. Napisała też ponad 100 artykułów.
Wiele lat pisała na blogu: krajski.com.pl. Prowadzi blog poświęcony sprawom Kościoła i Ojczyzny. – http://mariakominekops.wordpress.com – Pisuje też regularnie na blogu: http://kukonfederacjibarskiej.wordpress.com/ Jej teksty pojawiają się również na wielu portalach internetowych.

Obszerny fragment książki można znaleźć tutaj:
http://kukonfederacjibarskiej.wordpress.com/2013/09/05/maria-kominek-ops-dlaczego-zostalam-katoliczka-i-polka-fragment-ksiazki-pt-pokochac-boga-kosciol-polske/

Read Full Post »